Z miłości do zwierząt

Rozmowa z Emilią Bąk, właścicielką Salonu pielęgnacji zwierząt „Pieszczoch”

- Skąd pomysł na prowadzenie salonu pielęgnacji dla zwierząt?

- Zwierzęta były moja pasją od zawsze. Od małego przyprowadzałam bezdomne kotki i pieski. W 2012 roku dostałam pieska od męża. Wybrałam rasę, która wymaga regularnych wizyt u psiego fryzjera, a dokładniej Maltańczyka. W związku z tym zaczęłam szukać informacji dotyczących profesjonalnej pielęgnacji zwierząt. W taki sposób dowiedziałam się ogólnikowo czym jest grooming. Po pierwszej wizycie Suzi u groomera stwierdziłam, że sama chciałabym zajmować się moją maltanką. Po ukończeniu szkolenia w kwietniu 2012r w Poznaniu, zaczęłam praktykować na swoim piesku i pieskach znajomych. W międzyczasie pogłębiałam swoją wiedzę związaną z pielęgnacją zwierząt na dodatkowych seminariach. Osobiście uważam, że należy się rozwijać przez całe życie, by zapewnić jak najlepszą opiekę, pielęgnację oraz najmodniejsze fryzury dla naszych małych pieszczochów. Początkowo traktowałam grooming jako moje hobby, z czasem przekonałam się, że to jest to co chcę w życiu robić i w czym się spełniam. Uwielbiam pracę ze zwierzętami i cieszę się, że udało mi się powiązać pasję z pracą.

- Jakie zwierzęta są najczęstszymi klientami?

- Naszymi najczęstszymi klientami są pieski. Pojawiają się różne rasy: od yorków, przez owczarki, goldeny po kundelki. Wbrew pozorom każdy piesek potrzebuje pielęgnacji, choć dla różnych ras jest ona inna. Rzadziej przychodzą koty, zdarzyła się nawet świnka morska..

- Czy właściciel może być obecny podczas pielęgnacji?

- To zależy od zachowania psa. Najczęściej maluchy, przy właścicielach czują się pewnie, wariują, kręcą się i rozpraszają, co bardzo utrudnia pracę. Mając na uwadze, że pracujemy w trudnych warunkach oraz bardzo ostrymi narzędziami bezpieczniej dla psiaka i dla nas jest zostać z nim sam na sam. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy trzeba poprosić właściciela o pomoc, zazwyczaj przy agresywnych klientach. Nie używamy żadnych środków uspokajających ani usypiających. Korzystamy z pomocy właściciela oraz własnej wiedzy i doświadczenia.

- Jakie są najpopularniejsze zabiegi?

- Najczęściej kąpiemy psiaki, suszymy, obcinamy pazurki, depilujemy i czyścimy uszka i oczy, no i oczywiście strzyżemy. Najczęściej okresie wiosenno-letnim farbujemy małe elementy włosa, oczywiście farbami przeznaczonymi specjalnie dla zwierząt.

- Dziękujemy za rozmowę.


 


 

Emilia Bąk

tel. 603 266 023

Kostrzyn nad Odrą

ul. Mickiewicza 21


 


 

 

Dodaj komentarz

Autor
IP
Email Pokaż email
Komentarz